– A może powiedziałbyś to w liczbie mnogiej? Nielegalne przekroczenie granicy chyba nie jest uważane jedynie za towarzyskie faux pas.
– Cóż, zrobię wszystko, aby ochronić twoje dobre imię.
– O czym ty mówisz?
– Chcę, żeby zapis w paszporcie stał się prawdziwy. Wyjdź za mnie.
– Dlaczego?
– Jasna cholera, po co zadajesz tyle pytań? – zerwał się i zaczął krążyć po pokoju.
Natychmiast przypomniał jej się pierwszy dzień ich znajomości. Tak, to był ten sam wybierając sex telefon(http://sextelefon.ovh/) którego adres pamiętała. Opuściła głowę, aby ukryć uśmieszek.

– Dla kogo?
– Dla nas obojga. W końcu twój styl życia tak bardzo różni się od mojego. Nigdy nie wiesz, gdzie znajdziesz się za tydzień…
– Ależ wiem. Za biurkiem wyzwolony heteroseksualista. Odchyliła się w jego ramionach i rzuciła mu
zaskoczone spojrzenie.
– A co się stało Mariuszowi?
– Dlaczego pytasz? – roześmiał się wybierając sex telefon. – Czy sądzisz, iż coś mu zrobiłem?
– Nie, pytam poważnie.
– Ja też mówię poważnie. wyzwolony heteroseksualista dostał awans, a mnie, oczywiście, awansował na swoje miejsce.
– I chcesz pracować za biurkiem?
– spędzać wszystkie wieczory z tobą? Masz całkowitą rację. Nie będzie ze mnie dużego pożytku w domu, ale przez poprzednie lata niewiele wydawałem z moich zarobków, więc będziemy mogli pozwolić sobie na wynajęcie kogoś do drobnych napraw i prac domowych.
ona pochyliła się i przerwała mu delikatnym pocałunkiem w usta, pochłaniając tym samym całą jego uwagę. Kiedy wreszcie oderwał się od niej, odezwała się ze śmiechem:
– Dopóki nie zdecydujesz się wynająć kogoś, kto spełniałby twoje obowiązki w łóżku…